Wojna żeńsko-męska.



W dawnych czasach kino w naszym kraju zazwyczaj pełniło rolę stróża i arbitra moralności. Patrząc z tej perspektywy nie może nas dziwić fakt że nie wykształciły się żadne gatunki. Jednak po upadku komunizmu i przewrotach wolnościowych coś w tej materii zaczyna się zmieniać. Co prawda nadal nie uświadczymy wyprodukowanego w naszym kraju musicalu czy horroru, jednak jest jeden gatunek, który święci triumfy. Tym gatunkiem jest komedia romantyczna. Tutaj znajdziemy bardzo wiele tytułów, które ściągały do kin miliony ludzi.
Komedie tego typu są bardzo proste w konstrukcji, z jednej strony mamy zazwyczaj zwykłą kobietę, często kurę domową a z drugiej, przebojowego, bogatego i do tego wszystkiego bardzo romantycznego księcia na białym koniu. Zazwyczaj koń ma cztery koła ale to już znak czasów. Generalnie tego rodzaju filmy zdobywają widzów w naszym kraju bez problemu.
Na tle takich komedii inaczej prezentuje się film „Wojna żeńsko-męska”, pokazuje on kobietę, która wcale nie jest nieporadna i niezaradna. Nie jest tak super jak mogłoby się wydawać, ponieważ jest to obraz kobiety, jaka powinna być ale według mężczyzny. No ale prawdopodobnie to i tak jest lepsze niż kolejna bezmyślna istotka bezgranicznie zakochana w kolejnym specjaliście od tworzenia reklam. Ten film pokazuje że kobiety to nie tylko nieporadne gąski ale mają swój język parafrazując naszego znakomitego wieszcza. Jednak chyba jest nie do końca to działo udane, oczywiście pod tym względem. Tak czy owaka lepsza taka interpretacja niż kolejne tworzenie niepełnosprawnych emocjonalnie kobiet.
czytaj dalej

Kontakt

Jeśli chcesz się skontaktować, wypełnij formularz kontaktowy w dziale kontakt.

Popoularne filmy

W chwili obecnej z czystym sercem mogę wam polecić obraz zdolnego polskiego reżysera młodego pokolenia Jana Komasy pod tytułem Sala samobójców

Reklama